...a ty wciąż za czymś gonisz, ty wciąż się ścigasz z czasem

jakbyś był trybikiem w tej machinie

ten pośpiech jest jak złodziej, okrada nas bezkarnie

z każdej pięknej chwili - zanim minie

razem ze mną nie spiesz się, nie ma po co, nie ma gdzie

nie musimy robić nic, czasem wolno tylko być...





poniedziałek, 14 listopada 2011

Jeszcze poczekajmy...

Jeszcze się nie śpieszmy... do tej zimy;)



Piękna jesień trafiła nam się w tym roku. Szkoda, że niedawny mróz ogołocił już całkiem drzewa. Tak długo było złoto, świetliście, cicho.  Myślę sobie, że taką jesień to może i nawet dałoby się polubić...



Nie spieszy mi się do zimy, ale szyciowo utknęłam już w klimatach okołoświątecznych - sądząc po tym, co widzi się na blogach, to nie tylko ja;) Bardzo pomaga mi w tym mój nowy nabytek, z którego jestem jak na razie całkiem zadowolona:



Takie skrzaciki mi wyszły:






A to niezbyt udolna próba naśladownictwa:




Całkiem nieświąteczna kuchareczka:



I mój ulubiony aniołek, z którym nie mogłam się rozstać, ale który w końcu musiał pofrunąć do nowego domu:







Pozdrowienia dla stałych i  nowych Gości:)))

25 komentarze:

kajka pisze...

Cudne stworki! Przepiękne!

Kasia pisze...

witam koleżankę od maszyny ;)
a skrzaty super
nieudolna ponoć wersja naśladowcza super i muszę Ci powiedzieć, że ja właśnie wypycham swoją wersję :)
jutro go pokażę :)
pozdrawiam ciepło
Kasia

magdowo pisze...

Twoje skrzaty to mistrzostwo świata, a w ostatnim jestem zakochana, za rajtuzy w kropeczki i śliczne skrzydełka. Pozdrawiam

Ola_83 pisze...

Zdecydowanie ostatni aniołek to mój faworyt:)))oj zakochana w nim jestem!Dziękuję raz jeszcze!cudeńka tworzysz:) to zdjęcie z fotelem...piękne!
pozdrawiam!

Danuta pisze...

U mnie na blogu też już świątecznie i cieszę się bo może zdążę w tym roku z wszystkimi planami;-))) bo wcześnie zaczęłam. U Ciebie też skrzaciki widzę i jestem zachwycona. Są śliczne i bardzo ale to bardzo świąteczne i to jest super. Kolory i materiały dobrałaś bajecznie.
Podziwiam z całego serca.
Całuski
Dana

paulisia pisze...

przepiekne skrzaciki, kuchareczka i ogolnie wszytsko!! masz talent! pozdrawiam

Mira pisze...

Gdy się ogląda Twoje anioły, skrzaty, śpiochy, grube kucharki i chude laseczki to nie sposób mieć smutną minę. Tak pozytywnie nastrajają. Seria okołoświąteczna cudownie energetyczna, kolory i wzorki obłędnie dobrane. Ale ja i tak pozostaję wierną fanką "pani od fizyki". Ściskam mocno, także od Oli i Kiki ;). Buziaki.

Bianca~ pisze...

Jak zawsze nie sposób odmówić twoim pracom perfekcji w każdym detalu, więc proszę nie być taką skromną. :) Cudne te wszystkie one i oni, a maszyna mam nadzieję posłuży dzielnie w tworzeniu ich następców...
Pozdrawiam, Agnieszka.

jaga pisze...

Moge patrzeć na te skrzaty i jeszcze raz patrzeć. cudowne w każdym detalu!

ika pisze...

Piękne! a mi sie właśnie podoba najbardziej ta nieudana próba naśladowcza ;)) ekstra jest! i te gatki!! ;)
Pozdrawiam

TworzymyInaczej.pl pisze...

Extra!!!!! I maszyna i Twoje szyciowe poczynania. Ja poproszę takie skrzaty do pomocy bo mam dużo do zrobienia :P
Pozdrawiam Magda

aga pisze...

Na Twoje wytwory nie mogę się napatrzeć!!!Ostatni aniołek zachwycił moje serducho!!!Chociaż kuchareczka też niczego sobie!Gratuluję nowego nabytku - nich Ci służy jak najlepiej:)Pozdrawiam serdecznie!

JOASIA pisze...

ostatni jest super !!!!! ale żeby aż tyle naraz naszyć ?????? ło mamuńciu !!!!!!!!!!!

Kajka pisze...

Agniesiu, fotel, liście, słońce, rozmarzyłam się. Chętnie wymościłabym sie w nim z cieplutkim pledem. Bardzo mi to jest ostatnio potrzebne.
Maszyny-zazdraszczam. Miałam ją kupić w wiadomym sklepie i jak już polazłam-nie było. O mało na sierotku sklepu się nie rozpłakałam. Byłam zła na samą sienbie. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Jeszcze ją przydybam.
Twoje Aniołki podziwiam niezmiennie i te, które witają w gości w moich progach wciąż wywołują uśmiech na mojej twarzy.Dziękuję Ci kochana jeszcze raz z całego serca.

turkawkab pisze...

Agnieszko,dziękuję.
Jestem zachwycona (wiesz czym :-)) i nie mogę się doczekać kiedy wszyscy ujrzą Twoje dzieło i wybałuszą oczyska.

Aniołki cudownie chwytają za serce.
Jesteś niesamowicie zdolna.

dompodsosnami pisze...

Śliczne są, bez dwóch zdań! A jesienne klimaty to ja kocham od bardzo dawna. No bo gdzie byś taką orgię kolorów i ciszę przy tym znalazła, jak nie w jesiennym pejzażu? Buziaki zostawiam, rozgrzane jesienną paletą barw, ciche i łagodne, jak jesienne powietrze. ;))

Karina pisze...

sliczne skrzaty:) ja tez juz tesknie za tym swiatecznym klimatem i z przyjemnoscią ogladam takie fotki;)pozdrawiam cieplo:)

Sunsette pisze...

Ależ miód lejecie na moje serce:)
Dzięki wielkie, dziewczyny!
Kasia, ja podchodziłam do tego trolla świątecznego jak pies do jeża, poprawiałam tę formę i poprawiałam, a i tak nie wyszło to, co chciałam...
Kajka - na pewno jeszcze sobie tę maszynę kupisz, ja się na nią czaiłam od kiedy przeczytałam gdzieś w necie, że całkiem dobrze szyje, a cena w sam raz dla takiej amatorki jak ja;) Upolowała mi ją moja przyjaciółka, a raczej jej mąż, który koczował pod sklepem w dniu dostawy;)
Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i komentarze, pozdrawiam bardzo ciepło!

Jomo pisze...

Kochana ależ ślicznoty same. Skrzaty są cudne nieziemsko, wcale bym się z nimi nie rozstała (zresztą ze świątecznym Aniołem też :)). Niechby święta były cały rok!
Kuchareczka pięknie w kuchni u Ciebie wygląda, muszę sobie taką kiedyś sprawić i powiesić na drzwiach do lodówki ;)
A ten niby nieudany !!, jest po prostu rewelacyjny!
Maszyny gratuluję, na pewno wykorzystasz wszystkie jej możliwości :)
Buziole 102 :*

GAJA pisze...

Matko, podziwiam Twoją cierpliwość...

mazanka pisze...

SA PRZEŚLICZNE JESTEM ZAUROCZONA ...
POZDRAWIAM

dusia pisze...

Pozwól, że zagoszczę w Twoim świecie- mamy podobne pasje. Twój ogród jest piękny, a Twoje prace będą dla mnie inspiracją. Pozdrawiam.

Jomo pisze...

Piękne te Skrzaciki, oj piękne :)
To znów ja zwabiona ich urodą i świątecznością :)

Blog Kobiece Pasje pisze...

ROZDAJEMY PREZENTY!!!
Chcemy, żebyście się cieszyli razem z nami …,sprawiły to dwie okazje.Pierwsza to: właśnie minął rok od powstania naszego portalu, tak, tak dokładnie 14 listopada 2010 r. Kobiece Pasje pojawiły się po raz pierwszy w sieci; Druga z kolei to: nadchodzące najpiękniejsze Święta roku; a więc czas pomóc trochę Mikołajowi …
Zapraszamy na CANDY http://www.kobiecepasje.pl/?p=1853

Sabik pisze...

No cudne są!!Nieudolna próba..? no nie one są piękne!! Ja od wczoraj też mam skrzata:-) pozdrawiam!!