...a ty wciąż za czymś gonisz, ty wciąż się ścigasz z czasem

jakbyś był trybikiem w tej machinie

ten pośpiech jest jak złodziej, okrada nas bezkarnie

z każdej pięknej chwili - zanim minie

razem ze mną nie spiesz się, nie ma po co, nie ma gdzie

nie musimy robić nic, czasem wolno tylko być...





piątek, 3 lutego 2012

Dzień bez szycia - dniem straconym

Dla pewnego kleryka o dobrym sercu (na prośbę Przyjaciółki - TEJ;)))





Co ja się z ta sutanną namęczyłam;)
                                                                             .........

Dla Przyjaciółki (TEJ;))):








Domek z inspiracji widzianej kiedyś w sieci, wymęczony, z wieloma niedoróbkami, ale to dlatego, że krojony bez szablonu i szyty na żywioł;)

Pozdrawiam gorąco, u mnie dziś -22 stopnie....

21 komentarze:

bubisa pisze...

Sama nie wiem co ładniejsze... księżulo czy domek :-)

magdalenia pisze...

Ojej, ale ten ksiądz piękny!!!
A domek z ptaszyną, cudny!!!

aagaa pisze...

Aniołka w sutannie to ja jeszcze nie widziałam!!!Świetny jest!!!

Kasia pisze...

oba projekty są świetne :)
a domek chętnie bym u siebie widziała :)
pozdrawiam ciepło
Kasia

GAJA pisze...

Ptak w domku szytym " na żywioł" cudny. Śpiewa już, czy dopiero na wiosnę?

ika pisze...

to chowaj się pod cieplą pierzynę! ;)

a z kleryka się turlam ze śmiechu :))
świetnie ci wyszedł :))

Miłego dnia!

Edina pisze...

Aniołek - kleryk wyszedł rewelacyjnie!!!!! Niesamowity pomysł. A domek z ptaszorkiem przesłodki, bardzo dekoracyjny.
Szczęściary, które zostały obdarowane
Pozdrawiam gorąco

kajka pisze...

Kleryk smutny jak na mój gust, ja bym mu jakieś kwiatuszki doczepiła. No bo, żeby "Armia" Pana Boga była taka monotonna a świat przez Niego stworzony taki kolorowy i piękny, to mi się nie zgadza. ;-)
A domek cudowny!
Buziaki!

♥ zakochana w Aniołach ♥ z lnu i bawełny ♥ pisze...

Super i księżulek i domek dla przyjaciółki, pozdrawiam :)

Petronelka pisze...

Przeurocze zarówno ksiądz jak i domek.
U mnie tylko -20 stopni:(
Pozdrawiam cieplutko:)

Jomo pisze...

Domek wprost okrutnie mi się podoba! I te kolory, piękne :)
Ksiądz udał się w 100%!!

Mira pisze...

Kleryk w miniaturce rozczulił mnie okrutnie, ale domek to już po prostu powalił. Słodka zapowiedź wiosny. Ściskam ciepło.

Anabel pisze...

Jakie śliczności! Kleryk niesamowity! A domek dla ptaszka przeuroczy! Wszystko razem zachwycające :) Wielkie chapeau bas.
Pozdrawiam.

Magda pisze...

Śliczności u Ciebie jak zwykle ... :)

Ola_83 pisze...

Kleryk jest the best:))
buziaki!

aga pisze...

ło mamao co piękniejsze!?Kleryk jest supcio a domek jest prześliczny....jesteś mistrzynią szycia i pomysłów!Buziaki :)

Anonimowy pisze...

Prześlicznydomek dla ptaszków, że nie wspomnę o księdzu ze skrzydełkami. Pozazdrościć talentu.
Mama Asi.

Anonimowy pisze...

Prześlicznydomek dla ptaszków, że nie wspomnę o księdzu ze skrzydełkami. Pozazdrościć talentu.
Mama Asi.

Marta mama Nikusia pisze...

Domek cudowny :) Ksiądz oczywiscie też niczego sobie ;)
Gratuluje talentu :)

Jagna pisze...

anioł jedyny w swoim rodzaju :)

LUNA pisze...

PIĘKNE RZECZY SZYJESZ,PODZIWIAM TWOJE TWORY.